Witamy na oficjalnej stronie klubu WKS Szreniawa    
Dzisiaj jest 24.11.2020    
WKS SZRENIAWA NOWY WIŚNICZ
Najnowsze informacje
Pierwsza wyjazdowa wygrana w lidze okręgowej +
Porażka z Sokołem na włąsnym stadionie +
Przerwana seria porażek po golu z 90 minuty +
Zobacz więcej
Oficjalny sponsor klubu
Najnowsze zdjęcia
Kolejna ligowa porażka seniorów

Sokół Borzęcin - WKS Szreniawa Nowy Wiśnicz 1-0 (1-0)


bramki: rzut karny 18’


Kartki: Knap, Mularz, Płachno – Brydniak, Palej, Kulas


sędziował: Tomasz Kita (KS Brzesko)


WKS: Krzysztof Wójcik – Jakub Czubala, Marcin Palej, Dominik Ochel, Adrian Wieciech (58’ Piotr Kulas) – Michał Kita (63’ Paweł Kowalczyk), Piotr Kokoszka, Bartłomiej Biłos, Paweł Świątek – Łukasz Samek (55’ Daniel Turmiński), Dawid Brydniak (82’ Jakub Świątek)


Widzów: mecz bez publiczności


Kolejnej, już czwartej z rzędu porażki doznał zespół seniorów WKS Szreniawa Nowy Wiśnicz. Wiśniczanie tym razem ulegli na wyjeździe sąsiadowi z ligowej tabeli – Sokołowi Borzęcin. Mecz rozstrzygnął wątpliwy rzut karny.


Ogólnie spotkanie to nie było pojedynkiem stojącym na wysokim poziomie. Tradycyjnie dla zespołów z dołów ligowej tabeli, które desperacko potrzebują punktów, pełno było w nim walki i zaangażowanie, a dużo mniej finezji i składnych akcji. Sytuacje podbramkowe wypracowane przez oba zespoły można policzyć na palcach jednej ręki, a spotkanie ostatecznie rozstrzygnął rzut karny z pierwszej połowy podyktowany za rzekome pociąganie za koszulkę rywala przez wiśniczanina, które miało miejsce gdzieś w polu karnym z dala od piłki wrzuconej z rzutu rożnego w obręb szesnastki. Gospodarze, w przeciwieństwie do naszego zespołu, z tej okazji potrafią jednak skorzystać i za sprawą bardzo pewnego uderzenia w boczną siatkę objęli prowadzenie.


WKS Szreniawa po stracie gola nie mógł w żaden sposób sforsować dobrze ustawionej defensywy rywala. Nasi zawodnicy w sumie w całym meczu stworzyli dwie dobre okazje na bramkę, obie ze stałych fragmentów gry. Najpierw uderzenie Dawida Brydniaka z 40 minuty z rzutu wolnego zatrzymało się na poprzeczce, a w 82 minucie po centrze z rzutu rożnego, Daniel Turmiński główkował obok bramki. Ponadto nasz zespół stać było jedynie na dwa celne strzały (pierwszy w 67 minucie), które nie sprawiły żadnych problemów golkiperowi rywala. Tak niestety nie da się wygrać pojedynku. Gospodarze jak na wstępie było przytoczone również mieli problemy z wykreowanie okazji strzeleckiej.


Słabo to wygląda, ale może powrót na wiśnicki obiekt obudzi podopiecznych Marcina Motaka i pokarzą zdecydowanie lepszą grę w kolejnych meczach. Najwyższa w sumie pora, ponieważ kolejnym naszym rywalem będzie ostatnia w tabeli Arkadia Olszyny. Mecz w Wiśniczu, w przyszłą sobotę 7 listopada o godzinie 13.00.


Gole:
4 – Dawid Brydniak
1 – Jakub Czubala, Paweł Świątek, Piotr Kokoszka


Asysty:
3 – Michał Kita
2 – Piotr Kokoszka
1 – Bartłomiej Biłos


Kartki:
5 - Dawid Brydniak
4 - Piotr Bienias
2 – Łukasz Samek, Jakub Czubala, Michał Kita, Kamil Nizioł
1 – Mikołaj Imiołek, Marcin Motak, Daniel Turmiński, Adrian Wieciech, Bartłomiej Biłos, Paweł Kowalczyk, Bartłomiej Sowiński, Marcin Palej, Piotr Kulas


Czerwona kartka:
1 – Radosław Guzak

Powrót
Wszelkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie materiałów zabrobione
Copyright 2015@ wksszreniawa.pl
strony internetowe kraków